Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Motoko Kusanagi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Motoko Kusanagi. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 lutego 2012

Motoko Kusanagi figure by Alpha Max.

Skoro jesteśmy przy tematach związanych z Mamoru Oshii to pomyślałam, że wreszcie zamieszczę zdjęcia figurki Pani Major. Ukazała się ona w zeszłym roku, chyba nawet jakoś październik/listopad. Pisałam o niej w którymś z poprzednich postów. Dla przypomnienia - producentem jest Alpha Max. Urzekła mnie szczegółowością, bardzo dobrym projektem, kolorystyką i tym, że to resin. Może zabrzmi to trochę dziwnie ale jest miła w dotyku właśnie dzięki zastosowaniu tego tworzywa - uwielbiam je.  Pani Major ma prześlicznie zrobioną buzię, szczególnie usta. Dodatkowym atutem jest broń Seburo. Mała dygresja pączkująca - w zeszłym roku widziałam na japońskim portalu aukcyjnym Yahoo! replikę tej broni ale niestety, koszty i czar prysł. Mankament i zarazem wielki plus polega na tym, że o ile jak spadnie figurka ze zwykłego PVC to można ją jeszcze jakoś uratować, zastosować klej czy bazę uzupełniającą. W przypadku resin jest to raczej niemożliwe ale nie niewykonalne. Ale za to figurki wykonane z resin powalają, jasne są odpowiednio cięższe i trzeba przy nich bardzo uważać ale efekt końcowy wynagradza wszystko - no może poza cenę. Skoro jesteśmy już przy temacie ceny, z tego co pamiętam zapłaciłam za nią prawie 16,000 yen odprowadzając przy tym cło i VAT. Była droga to fakt i teoretycznie mogłam poszukać jej w Japonii i przywieźć. Jednak skoro złożyłam na nią pre-ordera to pomyślałam, że ten zabieg nie będzie konieczny, bo pewności się raczej nigdy nie ma czy w jakimś sklepie znajdzie się poszukiwaną figurkę. Jasne, na Akihabarze teoretycznie można znaleźć wszystko ale przy takiej ilości ludzie ile tam dziennie się przewala, małych powierzchniowo sklepikach z dobrodziejstwami czasami trudno jest się skupić i dokonać zakupu tylko poszukiwanego produktu. Z mojego doświadczenia wynika, że nie jest to możliwe :)

Motoko Kusanagi figure by Alpha Max.

Motoko Kusanagi figure by Alpha Max.

Motoko Kusanagi figure by Alpha Max.

Motoko Kusanagi figure by Alpha Max.

Motoko Kusanagi figure by Alpha Max.

Motoko Kusanagi figure by Alpha Max.

Więcej zdjęć tej figurki znajduje się na moim profilu na Flickr.

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Kilka nowych / starych figurek. Part 3.

Dzisiaj rano pojechałam na pocztę odebrać paczkę z nowym nabytkiem w kolekcji figurkowej. Przyznam się, że mam bardzo mieszane uczucia. Jakiś czas temu pisałam o zapowiedziach figurek Pani Major planowanych w tym roku. W moje ręce trafiła właśnie figurka wykonana przez Kaitendoh, która w zapowiedziach wyglądała wręcz idealnie. Niestety efekt końcowy nie jest już tak bardzo zadowalający. Najbardziej ucierpiało malowanie twarzy - nie jest to może istna tragedia (widziałam gorsze / straszniejsze egzemplarze) ale na miłość Buddy - ktoś chyba sobie robi jaja. Baza jest ok, nie mogę się do niej przyczepić, malowanie no w sumie mogłoby być bardziej dokładne szczególnie przy rękawicach, włosy też wymagają baczniejszej uwagi, podstawa jest wystarczająca. Najbardziej ucierpiała jak mówię twarz i ten kciuk przy spodniach, który wydaje się być nienaturalnie wygięty. Jeśli ktoś by się mnie zapytał czy warto ją kupić, odpowiedziałabym, że to zależy od tego czy ma się kasę i nie wie się co ma się z nią zrobić albo czy jest się tak wielkim fanem GitS'a i Major. Kupiłam ją jednak, teoretycznie mogłam odwołać zamówienie ale chyba zaliczam się do tej drugiej grupy. Mimo jej mankamentów nie żałuję, choć po cichu liczę na reedycję Motoko od Alter'a i Vice z  2007 roku. Gwiazdka już w grudniu :)

Na dokładkę dorzucam jeszcze zdjęcia Rin i Natsume z Nyanko :)

Motoko Kusanagi figure by Kaitendoh.

Motoko Kusanagi figure by Kaitendoh.

Motoko Kusanagi figure by Kaitendoh.

Tohsaka Rin figure by Good Smile Company.

Natsume Takashi (Natsume Yuujinchou) figure by Alter.

wtorek, 19 kwietnia 2011

Motoko Kusanagi - Alpha 1999. Kolejna odsłona "ducha".

W poprzednim poście napomknęłam, że do tej pory nie zrobiłam zdjęcia swojej kolejnej, zacnej, pięknej, "starej", wyjątkowej figurce Pani Major. Zmotywowana prośbą Kris-kun'a z FM a także własnym stanem ducha postanowiłam to zmienić. Nie będę owijać w bawełnę. Mam ją od grudnia zeszłego roku i jakoś nie mogłam się zgadać z aparatem fotograficznym, zawsze oboje byliśmy zajęci... Ktoś to "kupuje"? Wątpię ale to nic :)

Kilka wiadomości technicznych. Figurka jest w skali 1/8, wykonana z polystone (choć dziwne, bo nie jest jakaś specjalnie ciężka), na rynku ukazała się w 1999 roku (nie wiem jakim cudem, dowiedziałam się o niej dopiero z 3-4 lata temu). Wyprodukowana przez firmę Alpha (nie mylić z Alpha Max - ale o tym przy innej okazji). Za projekt odpowiada Kenji Ando (i nie pytajcie mnie dlaczego facet od Kamen Rider'a zrobił ten projekt - nie wiem).

A teraz wiadomości praktyczne. O ile figurka jest genialna jak na swój rok wykonania, ręczną robotę aż widać (forma, malowanie, wygładzanie, etc.) to posiada jeden zasadniczy mankament, który rzutuje na inne.

Po pierwsze sposób łączenia korpusu do całej reszty jest fatalny - żeby to źle nie zabrzmiało. Zupełnie inaczej były "montowane" figurki w latach 80-90 niż to jest obecnie (ten kto pamięta statuły z BOME wie o co chodzi). Więc dla kogoś kto jest przyzwyczajony do egzemplarzy wykonanych obecnie przez, na przykład Altera czy GSC może się zdziwić.

Po drugie. Sposób mocowania niestety odbija się znacząco na wyważeniu figury. O ile ona może spokojnie być postawiona w pozycji pionowej i nic się jej nie stanie, to bardzo dużym zagrożeniem dla jej bezpieczeństwa jest jakikolwiek ruch w jej pobliżu. Dlatego też mój egzemplarz, jest owszem wyjęty z pudełka ale leży. To może się komuś wydać śmieszne ale ten komu spadła kiedyś jakakolwiek figurka czy to z polystone czy PVC i doznała uszczerbku na "zdrowiu" doskonale mnie zrozumie (w moim przypadku był to polystone, jakieś 5 lat temu - Haruhi; Buddo świeć nad jej ...). Nie ma takiej opcji, że Major będzie stała w pionie - nie ma.

Ile mnie kosztowało jej upolowane nie zdradzę, powiem tylko tyle, że bez kogoś ta operacja by się nie udała. Ale ta figurka, podobnie jak Sorayama, ma w sobie to coś, czego czasem ciężko szukać we współczesnych produktach. Można wręcz rzec - że aż czyje się tego "ducha".

Motoko Kusanagi figure by Alpha.

Motoko Kusanagi figure by Alpha.

Motoko Kusanagi figure by Alpha.

Motoko Kusanagi figure by Alpha.

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Major Kusanagi.


Gdyby każdego roku pojawiało się tyle figurek jednej z moich ulubionych postaci anime to bym z całą pewnością zbankrutowała. Motoko Kusanagi nazywana Major, oczywiście z kultowego Ghost in the Shell. Słowo kultowy jest tutaj na miejscu, bo ten kto oglądał pierwszą kinówkę w reżyserii Mamoru Oshii wie, że to dzieło szerokiego formatu. Oczywiście sama manga jest autorstwa Shirow Masamune ale przecież to wszyscy wiemy.

Pamiętam jak pierwszy raz obejrzałam GitS'a, wtedy kiepskiej jakości, zgrywany pokątnie na małym telewizorku. Później kolejna wersja już trochę lepsza bo ściągnięta z netu. Teraz dysponuje trzema kopiami i nie wiem czemu, może żeby mieć pewność że zawsze będę mieć działającą wersję. A muzyka - czysta poezja. Najpierw Kenjii Kawai, potem do wersji TV Yoko Kanno.

Za każdym razem gdy oglądam, czy to movie czy TV jestem tak samo zachwycona. No może z wyjątkiem drugiej kinówki GitS'a, podzielam zdanie części fanów, że jest trochę przekombinowana ale, no właśnie "ale" - przecież to GitS! Mam kilka OST-ów, mangi, plakaty, serie TV z USA, Polski (hell yes, były wydawane z gazetką za tak śmieszną cenę, że grzechem byłoby ich wtedy nie nabyć), kilka figurek wśród których największym skarbem jest ta wydana przez Alphę z 1999 roku w wersji polystone Pani Major (właśnie, jeszcze nie zrobiłam jej zdjęć!).

No i właśnie o figurki się tutaj rozchodzi. W tym roku w związku z pojawieniem się wersji 3D trzeciego filmu kinowego Ghost in the Shell S.A.C. Solid State Society, firmy produkujące figurki rzuciły ku uciesze fanów kilka fajnie zapowiadających się perełek. Inna sprawa jest taka, że 3 film miał premierę bodaj w 2006 roku, figurki zaprezentowane do wypuszczenia na ten rok pochodzą z różnych imprez tematycznych z przełomu 3-4 lat wstecz i w związku z powyższym sama postać Pani Major będzie stylistycznie kompatybilna z serią TV. A szkoda z jednej strony, bo fajnie byłoby zobaczyć jakąś figurkę z pierwszej kinówki! To byłoby istne szaleństwo!!!

Na chwilę obecną są trzy zapowiedzi figurek z czego dwie można już zamawiać. Osobiście piszę się na dwie - Alpha Max (statuły Revy, Eris i Muv-Luv wyszły im ciekawie) i Kaitendoh (zupełnie nowa firma jak dla mnie ale ryzyk-fizyk, trzeba ich sprawdzić). Trzecia figurka zostanie wydana nakładem Left Hand (oni specjalizowali się jak do tej pory tylko w GK, więc mam uzasadnione obawy, że data premiery może się trochę opóźnić w tym przypadku, no ale zobaczymy).

1. Alpha Max - premiera sierpień 2011 (będzie we wrześniu znając życie); cena ok. 16,800 yen - na AmiAmi jest za niespełna 14,000 yen.

Motoko Kusanagi figure by Alpha Max.

2. Kaitendoh - premiera lipiec 2011 (jeszcze nie do zamówienia ale już na dniach jak sądzę); cena 8,800 yen.

Motoko Kusanagi figure by Kaitendoh.

3. Left Hand - premiera maj 2011 (pre-order otwarty); cena również 8,800 yen.

Motoko Kusanagi figure by Left Hand.

A teraz pytanie: macie możliwość zakupienia tylko jednej figurki Motoko - którą wybieracie?