Skoro jesteśmy przy tematach związanych z Mamoru Oshii to pomyślałam, że wreszcie zamieszczę zdjęcia figurki Pani Major. Ukazała się ona w zeszłym roku, chyba nawet jakoś październik/listopad. Pisałam o niej w którymś z poprzednich postów. Dla przypomnienia - producentem jest Alpha Max. Urzekła mnie szczegółowością, bardzo dobrym projektem, kolorystyką i tym, że to resin. Może zabrzmi to trochę dziwnie ale jest miła w dotyku właśnie dzięki zastosowaniu tego tworzywa - uwielbiam je. Pani Major ma prześlicznie zrobioną buzię, szczególnie usta. Dodatkowym atutem jest broń Seburo. Mała dygresja pączkująca - w zeszłym roku widziałam na japońskim portalu aukcyjnym Yahoo! replikę tej broni ale niestety, koszty i czar prysł. Mankament i zarazem wielki plus polega na tym, że o ile jak spadnie figurka ze zwykłego PVC to można ją jeszcze jakoś uratować, zastosować klej czy bazę uzupełniającą. W przypadku resin jest to raczej niemożliwe ale nie niewykonalne. Ale za to figurki wykonane z resin powalają, jasne są odpowiednio cięższe i trzeba przy nich bardzo uważać ale efekt końcowy wynagradza wszystko - no może poza cenę. Skoro jesteśmy już przy temacie ceny, z tego co pamiętam zapłaciłam za nią prawie 16,000 yen odprowadzając przy tym cło i VAT. Była droga to fakt i teoretycznie mogłam poszukać jej w Japonii i przywieźć. Jednak skoro złożyłam na nią pre-ordera to pomyślałam, że ten zabieg nie będzie konieczny, bo pewności się raczej nigdy nie ma czy w jakimś sklepie znajdzie się poszukiwaną figurkę. Jasne, na Akihabarze teoretycznie można znaleźć wszystko ale przy takiej ilości ludzie ile tam dziennie się przewala, małych powierzchniowo sklepikach z dobrodziejstwami czasami trudno jest się skupić i dokonać zakupu tylko poszukiwanego produktu. Z mojego doświadczenia wynika, że nie jest to możliwe :)
Więcej zdjęć tej figurki znajduje się na moim profilu na Flickr.