Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2013. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2013. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Świąteczne oświetlenie.

Jeszcze przed zmianą daty, udało mi się spotkać z M. przy okazji odwiedzin jej kolegi z dalekich krajów. Wiadomo, dość reprezentatywnym miejscem jest warszawska starówka. Skoczyliśmy więc na 2 godzinne piwko do Browarmi na Krakowskim Przedmieściu. Byli odważni, co próbowali skosztować grzanego piwa ale szybko zaczęli szukać cukiernicy. Wracając już do domu, a mieszkamy dość blisko siebie postanowiłyśmy jeszcze skorzystać z okazji, zjeść ciepłego gofra z bitą śmietaną i zrobić parę dodatkowych zdjęć tegorocznemu oświetleniu starówki. To dziwne ale z wiekiem, albo gdy człowiek dorasta trudniej jest spotkać się z jakimikolwiek znajomymi. Wszyscy są zajęci, zaganiani - więc takie spotkania są bardzo cenne.

Pewnie większość z Was już zna na pamięć iluminacje ale pomyślałam, że skoro pisałam o zeszłorocznej, to i tegoroczną wypadało by uwiecznić. Enjoy ;)

Christmas illumination. 2014 Old Town, Warsaw.

Christmas illumination. 2014 Old Town, Warsaw.

Christmas illumination. 2014 Old Town, Warsaw.

Christmas illumination. 2014 Old Town, Warsaw.

Christmas illumination. 2014 Old Town, Warsaw.

Christmas illumination. 2014 Old Town, Warsaw.

sobota, 4 stycznia 2014

Japoński Starbucks na święta bożonarodzeniowe.

Pisałam już kilkakrotnie, że japońska sieci kawiarni Starbucks ma znacznie szerszą a zarazem częściej zmieniającą się ofertę dla swoich klientów niż to ma miejsce u Nas. Z czego to wynika? Hmm mam kilka teorii a jedną z nich jest o wiele większa konkurencja na rynku oraz fakt, że po prostu japończyków jest kilka razy więcej niż Nas :)

Będąc w Japonii, na początku listopada została zaprezentowana nowa oferta na okoliczność Świąt Bożego Narodzenia. Nie tylko pojawiły się nowe napoje ale również nowe gadżety w postaci m.in. kubków, termosów, bombek, czekoladek, kaw i czego jeszcze dusza klienta może zapragnąć. 

Nie mogłam się oprzeć pokusie a była ona naprawdę silna i poszłam do jednej z kawiarni mieszczącej się blisko hotelu aby zobaczyć co takiego wymyślili na ten rok. Po prawie 20 minutach oglądania i "macania" wyszłam z zakupem i to nie jednym a kilkoma.

Kupiłam sobie na przykład taki oto kubek termiczny do kolekcji. Oglądałam w sumie może z 3 rodzaje ale ten przypadł mi najbardziej do gustu. W kolorze czerwieni z bombkami wygląda naprawdę dobrze. Posiada odpowiednią na moje potrzeby pojemność (350ml) i bardzo dobre zamknięcie z uszczelką, które sprawia że płyn się nie wyleje. Chociaż pamiętam, ale to przy innym modelu, że należy je bardzo dokładnie zamykać - ja tego nie zrobiłam i trochę porannej kawy wyciekło gdy jechałam autobusem. Ten termos już został przetestowany i spisuje się znakomicie. Kosztował 3,400 yen.

Starbucks X-mas 2013 Japan edition.

Starbucks X-mas 2013 Japan edition.

Starbucks X-mas 2013 Japan edition.

Zazwyczaj z podróży, zarówno dla znajomych i rodziny przywożę trochę kawy. Generalnie bardzo lubię tą od UCC (ale znów nie wszystkie rodzaje) i rozpuszczalną Maximę. Dla znajomych przeważnie przywożę tego typu saszetki ze Strabuksa. Są fajne, praktycznie i pasują na prezenty. Jedna kosztuje około 300 yen i zawiera 3 saszetki rozpuszczalnej kawy.

Starbucks X-mas 2013 Japan edition.

Ostatnia rzeczą jaką sobie kupiłam była ta oto mała torebka a w niej słodka zawartość - cukierki. Typowo gadżeciarskie ale mi się spodobało. Koszt takiego cuda (o ile dobrze pamiętam) to 700 yen.

Starbucks X-mas 2013 Japan edition.

Starbucks X-mas 2013 Japan edition.

Myślałam jeszcze nad zakupem normalnego kubka ale w końcu się nie zdecydowałam, bo nie mam już gdzie ich stawiać w domu to raz, a dwa mój i tak dodatkowo wykupiony bagaż był już załadowany maksymalnie :)

sobota, 23 lutego 2013

Sezon Sakury w Starbucks.

Hanami. Sakura. Kawa w ręku (i papieros - tylko w wersji dla palących)... ahh co to by była za piękna wizja spędzenia wolnego czasu w Japonii. Jeżeli chodzi o tego typu święta to wydaje mi się, że Japończycy dostają wtedy marketingowego hopla. Nikt inny jak oni lubują się w oglądaniu kwitnących wisienek różnych odmian i są gotowi pojechać na drugi koniec wysp aby zobaczyć te drzewka. A widok podobno jest naprawdę imponujący jak zapewniali mnie rodzice, którzy w zeszłym roku mieli okazję być w porze kwitnienia w Kyoto. Podczas spaceru filozofa a jest to trasa niezwykle popularna wśród turystów jak i Japończyków, gdy tylko zawiał lekki wietrzyk powodujący podryw różowych płatków to achom i ochom nie było końca. A wyglądało to mniej więcej tak:

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Japan trip - Sakura in Kyoto 2012.

Reszta zdjęć z pobytu w Kyoto rodziców jest do zobaczenia tutaj.


No ale do czego zmierzam. Pewnie każdy kojarzy Starbucks'a. Ja osobiście lubię te knajpki, gdzie odrobiną dobrej kofeiny mogę podładować akumulatory. Przeważnie, gdy spotykam się z A. umawiamy się właśnie w S koło kina Muranów. No ale Polski a Japoński Starbucks to niebo a ziemia. Nie tylko pod względem szerokiego asortymentu, sezonowych i czasami naprawdę dziwnych trunków (niezapomniana galaretka kawowa ze słodką fasolką + bita śmietana i papaya... tego nie dało się wypić) ale przede wszystkim gadżetów! I właśnie ten post będzie dotyczył takiego połączenia: sakura + Starbucks. 

Na stronie internetowej tej sieci a także w punktach sprzedaży, 15 lutego ruszyła sprzedaż limitowanej edycji Sakury 2013. Nie wiem co mnie podkusiło aby zajrzeć na stronę ale wiem jedno, kilkoma produktami bym naprawdę nie pogardziła :D

Starbucks Sakura 2013 Limited edition.

Starbucks Sakura 2013 Limited edition.

Starbucks Sakura 2013 Limited edition.

Starbucks Sakura 2013 Limited edition.

Starbucks Sakura 2013 Limited edition.

No i oczywiście, wspominane wcześniej sezonowe piciu. W tej edycji wygląda tak:

Starbucks Sakura 2013 Limited edition.

Starbucks Sakura 2013 Limited edition.