Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuragehime. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuragehime. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 października 2011

Kuragehime Vol. 4 DVD Limited Edition.

Ostatnia płyta DVD z Kuragehime i niestety brak zapowiedzi na następną serię tego anime. Szkoda, że historia z animca nie do końca pokrywa się z historią przestawioną w mandze. Na sieci można znaleźć mangę przetłumaczoną do 7 tomu. Mam nadzieję, że mangaka pracuje dalej nad tym tytułem bo aż szkoda by było zostawić go w ten sposób. Nie pozostaje nic innego jak czekać, cierpliwie czekać. 

Kuragehime Vol. 4 DVD Limited Edition.

Kuragehime Vol. 4 DVD Limited Edition.

Kuragehime Vol. 4 DVD Limited Edition.

Kuragehime Vol. 4 DVD Limited Edition.

Kuragehime Vol. 4 DVD Limited Edition.

A tak prezentują się wszystkie 4 części wydania na DVD w edycji limitowanej z przesłodką, gadającą Kurarą :)

Kuragehime Vol. 4 DVD Limited Edition.

czwartek, 8 września 2011

Kuragehime Vol. 3 DVD Limited Edition.

Niestety kurs yena ciągłe pnie się w górę co sprawia, że zamawianie figurek lub innych ciekawych pozycji staje się dość kosztowne. A to oczywiście za sprawą całkiem realnej szansy, że Urząd Celny przechwyci paczki i nałoży cło i VAT. Dla "kolekcjonerów" to dodatkowy koszt, nerwówka, ogólnie niezbyt fajna sytuacja. Prawdę mówiąc już nie pamiętam kiedy ostatnio tak powstrzymywałam się przed zamawianiem czegokolwiek. Również, nie pamiętam kiedy w kantorach widziałam 100 yen po 4 zł. 

Z jednej strony to dobrze, że Kuragehime ukazało się tylko na 4 płytach, zarówno DVD jak i BR. Jednak z drugiej strony jest to na tyle fajne anime, że aż szkoda że na chwilę obecną nic nie wiadomo czy będzie kontynuowane czy też nie. Nawet ANN milczy jak zaklęte. Pozostaje czekać i cieszyć się kolejnym DVD (Vol. 3) w rękach. Dodatkiem lub bonusem jak kto woli, tym razem są naklejki ze słodkimi wizerunkami Kurary i dziewczyn z Amamizukanu oraz dodatkowe historyjki na płycie.

Kuragehime Vol. 3 DVD Limited Edition.

Kuragehime Vol. 3 DVD Limited Edition.

Kuragehime Vol. 3 DVD Limited Edition.

Kuragehime Vol. 3 DVD Limited Edition.

Kuragehime Vol. 3 DVD Limited Edition.



środa, 24 sierpnia 2011

Kuragehime Vol. 2 DVD Limited Edition.

Zapomniałam pokazać jak prezentuje się kolejna płyta DVD edycji limitowanej anime "Kuragehime". Zapomniałam. Nie wiem nawet czemu. Ostatnio znowu obejrzałam poczynania Tsukimi i bandy, i doszłam do wniosku, że autorka musiała coś brać gdy tworzyła to cudo. Ktoś może się zapytać, czy anime jest warte obejrzenia. Jest, szczególnie polecam osobom które na swojej liście ulubionych serii mają "Honey and Clover". 

Na szczególną uwagę z edycji limitowanej Kuragehime zasługuje Kurara w wersji zawieszki do telefonu. Prawdę mówiąc aż szkoda mi ją wyciągać, więc chyba zostanie w pudełku. Odezwał się duch kolekcjonera. 

Kuragehime Vol. 2 DVD Limited Edition.

Kuragehime Vol. 2 DVD Limited Edition.

Kuragehime Vol. 2 DVD Limited Edition.

Kuragehime Vol. 2 DVD Limited Edition.

Kuragehime Vol. 2 DVD Limited Edition.

poniedziałek, 9 maja 2011

Kuragehime Vol. 1 DVD Limited Edition.


Zauważyłam, że moje ukierunkowanie kolekcjonerskie ostatnio skupia się wokół filmów anime wydawanych na DVD a szczególnie limitowanych edycji. W sumie w Polsce można już z powodzeniem nabyć anime na tym nośniku ale szczerze mówiąc są one tak "gołe", że się mi to zupełnie nie "opłaca". Dlatego też zarówno za pośrednictwem AmiAmi jak i CdJapan robię małe zakupy. Kiedyś praktycznie ograniczałam się do ściągania bądź oglądania on-line anime. Teraz, no cóż, nie mogę oprzeć się pokusie. Ktoś może nazwać to totalnym wywalaniem pieniędzy w błoto, bo przeważnie oryginalne anime na DVD nie są zaopatrzone w napisy po angielsku. Nie robi mi to różnicy, ba może nawet więcej się nauczę :)

Pod koniec zeszłego roku na MangaFox natrafiłam na pierwszy rozdział mangi pt. "Kuragehime". Potem padłam. W sensie takim, jak można narysować coś tak, tak, tak niedorzecznie fajnego! Manga ta wywołała u mnie paniczny atak śmiechu, no w sumie nie dużo potrzeba aby mnie rozweselić ale to było niczym piorun z nieba. Potem śledziłam na bieżąco pojawiające się nowe rozdziały i "wpadłam". Tytuł jest dla mnie boski, historia, bohaterowie, dialogi, kreska i komentarze autorki Pani Akiko Higashimury. Wpadłam po uszy jeszcze bardziej, gdy okazało się, że manga ukaże się jako anime. Co prawda 11 odcinkowe ale nie ważne. Liczę po cichu na więcej gdyż manga ciągle się ukazuje.

Może teraz coś o samej historii ale nie wszystko napiszę co by narobić "smaka". Wyobraźmy sobie budynek, całkiem spory, utrzymany w tradycyjnym stylu japońskim z małymi modyfikacjami. Nazwijmy go Amamizukan. Ok, jest. Teraz lokatorzy a właściwie (i to jest kluczowe) jego lokatorki, młode, ambitne, z zamiłowaniami, fobiami, zapuszczone otaku girls! Są, no to fantastycznie. Jedna kocha się w podstarzałych facetach, druga ma bzika na punkcie kolejek, trzecia to mistrz kung-fu bez kung-fu ale wymieni wszystkich chińskich generałów, czwarta to hikikomori mangaka yaoi shounen-ai. A nasza główna bohaterka Tsukimi rysuje, maluje, dzierga, szyje swoje ulubione stworzonka ... meduzy. Nadążamy prawda? Pośród tej społeczności obowiązuje kilka zasad:
- faceci nie mają prawa przekroczyć progu budynku (nawet geje, jeden już próbował);
- nie nazywamy lokatorek otaku;
- nie pytamy się czy są dziewicami;
- nie pytamy się dlaczego nie wychodzą z Amamizukan'u;
- nie wolno Nam (drogie Panie) wyglądać ehhh... normalnie, make-up, ciuchy, szpilki, etc., gdyż wtedy nie ma możliwości porozumienia się z dziewczynami, gdyż najnormalniej w świecie zamieniają się w głaz;
- etc.
No to mamy już podstawowy obraz sytuacji. Tsukimi często nocami wędruje do pobliskiego sklepu zoologicznego, gdzie może przyklejona do szyby obserwować swoje ukochane stworzonko Kurarę. Niestety Kurara ma pecha, gdyż jej życiu zagraża niebezpieczeństwo! Nasza bohaterka otaku rusza na ratunek ale za sprawą sprzedawcy robi imponującego fikołka i ląduje (głazem) na chodniku. Wtem pojawia się ona. Śliczna, szczupła, wysoka dziewczyna i sprawa Kurary zostaje rozwiązana. Tsukimi staje się jej właścicielką. Wybawczyni jednak zasypia w pokoju pełnym obrazków meduz w Amamizukanie. Niestety bądź stety wybawczyni nazajutrz okazuje się być facetem ciachem.

Reszty nie zdradzę, napiszę tylko, że kolejne postacie są coraz bardziej porypane np. taki kierowca, który gdyby mógł to by spał ze swoimi ulubionymi samochodami BMW, Premier rządu Japonii który jest jak cawaii panienka i tak też się zachowuje (niczym Morinaga z Honey and Clover), starszy brat Wybawicielki który jest prawiczkiem i ma problemy seksualne albo raczej sex traumę, no i sama Wybawicielka/Wybawiciel co lubi sukienki ale jego orientacja akurat jest ok.

A teraz meritum posta. Zakupiłam sobie pierwszą płytkę z odcinkami Kuragehime. Nie mogłam się powstrzymać. A wszystko przez tą meduzę która jeszcze gada! Love it :)

Kuragehime Vol. 1 DVD Limited Edition

Kuragehime Vol. 1 DVD Limited Edition

Kuragehime Vol. 1 DVD Limited Edition

Kuragehime Vol. 1 DVD Limited Edition

Kuragehime Vol. 1 DVD Limited Edition

Kuragehime Vol. 1 DVD Limited Edition