wtorek, 9 kwietnia 2013

Bento na dziś. (bento #23)

Zaspałam lekko i generalnie nie miałam dzisiaj ochoty na robienie benta ale jednak analiza przeprowadzona o godz. 5:20 uświadomiła mi, że jednak będzie lepiej jak cokolwiek do jedzenia z sobą do pracy zabiorę. Dlaczego? Wiadomo - bo dzisiaj będzie ciężki dzień ^^


Bento #23

Bento #23

Bento #23

niedziela, 7 kwietnia 2013

Bento na dziś. (bento #22)

Wczorajsze zajęcia na Uniwerku nie zakończyły się o czasie ale znacznie przed nim, dzięki czemu zyskałam parę cennych godzin aby się przespać :) Zanim jednak wróciłam do domu to podeszłam jeszcze na Krakowskie Przedmieście do cukierni Batida. Jako, że w pewnym miesięczniku dla Pań zamieszczono kupony rabatowe, w tym właśnie 15% kupon do Batidy, to za prośbą domowników poszłam popełnić zakup. Dużych tart cytrynowych niestety nie mieli, więc musiałam się zadowolić 4 małymi a dodatkowo kupiłam jeszcze duży tort bezowy z nadzieniem z owoców granatu - pycha!!! XD Z wielgaśną torbą z cukierni w miarę szybko przedostałam się do domu. 

Te ekstra skrócone wczorajsze zajęcia spowodowały również to, że nie zdążyłam w całości zjeść bento. Dzisiaj mam wykłady z tym samym dr, więc postanowiłam (tak na wszelki wypadek) zrobić mniejsze pudełko. No i jeszcze na dzisiaj mam do wykorzystania kupony do Starbucks'a :)

Życzę Wam w miarę spokojnej niedzieli!

Bento #22

Bento #22

Bento #22

sobota, 6 kwietnia 2013

Bento na dziś. (bento #21)

Totalnie bez pomysłu. Coś ostatnio cierpię na brak weny. Wyjęłam z lodówki to co nadawało się do włożenia do pudełka i takie coś proszę ja Was powstało. Lecę teraz na uczelnię a zajęcia mam do 18, więc bento musiało być troszkę bardziej większe :)

Bento #21

Bento #21

Bento #21

piątek, 5 kwietnia 2013

Jak co roku.

I może wyglądałaś jak tysiąc nieszczęść na raz wziętych i chodziłaś swoimi ścieżkami, do pieca dorzucałaś codziennie coś nowego a Twoja wyobraźnia nie znała granic. Mówią inni, że Wy, że Ty duszy nie posiadasz - kłamią, ja wiem że ją miałaś. I choć minęło już tyle lat, to nadal za Tobą tęsknię.

Iryda.

sobota, 30 marca 2013

Święta idą trzeba sprzątać.

Od tygodnia przeszło w TV trąbią, że aura w kraju nie sprzyja. Że śnieg na święta będzie ale po chwili, słychać szyderczy śmiech, że owszem być powinien ale nie na te święta co trzeba. Ludzie w sklepach podśpiewują "Wiosna., cieplejszy wieje wiatr" a na kwejku czy innych portalach, społeczeństwo masowo zamieszcza zdjęcia ulepionych ze śniegu pisanek. No ale fajnie jest bo coś się dzieje ^^

Jako reprezentant rodziny, zostałam skierowana z rana z koszyczkiem do kościoła - co też uczyniłam, nie dodam, że niezbyt chętnie ale jak trzeba to trzeba. W przybytku bożym ksiądz ze zdumieniem w głosie oznajmił, że nie spodziewał się tak licznej frekwencji, po czym dodał "Ja to myślałem, że w taką pogodę to na 10 nikt nie przyjdzie" ... była 9:00 ale nieważne, może mu się wcześniej czas przestawił, bo tak tak 31 marca zegarki w ruch again. 

Wielkanoc = porządki w domu. Co prawda u Nas wielkiego szumu nie ma, bo na święta wszyscy jak co roku do babci jedziemy ale trzeba te 4 kąty jakoś ogarnąć. No przede wszystkim wyciągnąć maszynę zasysająca, czyli odkurzacz. No ale żeby odkurzacz dobrze pracował, to go trzeba wyczyścić, bo dawno nikt mu bębenka nie opróżniał. Ja rozumiem prawa fizyki ale takiego ładunku elektrycznego się nie spodziewałam. Otwieram maszynę a pył i kurz leci na mnie. Przeżyłam, mieszkanie i podłoga też. Został mi jeszcze do uprzątnięcia pokój ale wolnym tempem do wieczora powinnam się z tym tematem uporać.

I tak sobie myślę, że nie pokazywałam jeszcze mojego "nowego" nabytku książkowo-katalogowego związanego właśnie tematycznie z pokojami japońskich szeroko rozumianych otaku girls. Pisząc szeroko rozumianych mam na myśli to, że nie tylko chodzi o kolekjonerów figurek ale również o cosplay, albo gry komputerowe, malowanie, etc. I muszę powiedzieć, że po dogłębnym obejrzeniu  tej pozycji byłam naprawdę w mieszanym nastroju. Większość mieszkanek była mocno zawalona i trudno powiedzieć, czy funkcjonował w nich jakikolwiek system. Jednak znalazło się również kilka, które były przesadnie puste i zaczęłam się zastanawiać, czym ich właścicielka może się zajmować - śpiewaniem? No nie wiem. Ale dzisiaj, robiąc zdjęcia (przepraszam, są z ręki dlatego tak dziwnie wyszły) zauważyłam, że na jednym zdjęciu pokoju jest jego właścicielka a daję słowo, wcześniej mi się w oczy nie rzuciła. I znowu, tak przy okazji świątecznych porządków i wiedząc, że Japończycy na bank Wielkanocy nie obchodzą (to znaczy, wiadomego wyznania to pewnie obchodzą) zaczęłam się zastanawiać, jak te dziewuszki w tych pokojach porządek utrzymują...

W tej książeczce zaprezentowano pokoje 50 Pań otaku, nie tylko z okolic Akihabary ale również Den-Den Town Osaki. Mamy tutaj głównie zdjęcia, natomiast informacje (only in japanese) są umieszczone na końcu, koło zdjęć urokliwych właścicielek. A o jakim przedziale wiekowym mówimy? Hmm, dane które zapewne zostały opublikowane za zgodą otaku girls wskazują, że właścicielki są w przedziale od 20 lat do 34 lat - duża część, nie podała ich więc trudno stwierdzić. Jeżeli ktoś by chciał sobie sprawić tą pozycję to podaję dane:

Tytuł: "Daraku Room"
Autor: Shiori Kawamoto
Wydawnictwo: Graphic Sha
Data wydania: styczeń 2013
Format: B5, papier kredowy, kolor
Ilość stron: 160
ISBN: 9784766124613
Cena: 1,900 yen + 5% VAT (1,995 yen)

A teraz photos (not all ale reszta zdjęć tutaj):

"Daraku room" by Shiori Kawamoto

"Daraku room" by Shiori Kawamoto

"Daraku room" by Shiori Kawamoto

"Daraku room" by Shiori Kawamoto

"Daraku room" by Shiori Kawamoto

"Daraku room" by Shiori Kawamoto

"Daraku room" by Shiori Kawamoto

"Daraku room" by Shiori Kawamoto

"Daraku room" by Shiori Kawamoto

I tak zupełnie na koniec, po fakcie znalazłam ciekawy lecz króciutki artykulik o tej pozycji - here.

Również na koniec pozwolę sobie złożyć, wszystkim obchodzącym Wielkanoc życzenia standardowe (niestandardowe zostały rozesłane pocztą polską i mam nadzieję, że wszystkie dotarły na czas... oby) a osobom, które nie obchodzą to życzę udanego wolnego. Wklejam zdjęcie Totoro, bo jak wiadomo Totoro jest dobry na wszystko ^^

Happy easter.