Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manga. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 stycznia 2013

Junjou Romantica - manga vol. 16/w DVD Limited edition.

Manga Junjou Romantica doczekała się już 16 tomu i widać, że koniec opowieści jednak tak szybko nie nadejdzie. Na portalu Mangafox ostatnio pojawił się kolejny rozdział tomu 17. Historia robi się lekko zagmatwana i chyba główni bohaterowie będą musieli w niedługim czasie podjąć trudne decyzje. Oczywiście mangaka (Nakamura Shungiku) nie opuszcza pułapu humoru w całej historii, choć czasem dostarcza naprawdę mocnych dylematów jak w przypadku starszego brata Misakiego, który chce aby ten wyprowadził się od Usagi (tylko nie wie biedaczek jeden, że oni naprawdę woleli by tego uniknąć, bynajmniej Misaki zaczyna zdawać sobie z tego sprawę - o gash chyba popełniłam spoiler ^^).

No ale wracając do samego wydania mangi Kodakawy. Wydawca uraczył Nas dodatkiem w postaci OAV na DVD (całe 25 minut), podzielonej na 3 króciutkie historie głównych par Junjou. 

Junjou Romantica - manga vol. 16 Limited edition.

Junjou Romantica - manga vol. 16 Limited edition.

Junjou Romantica - manga vol. 16 Limited edition.

Junjou Romantica - manga vol. 16 Limited edition.

I tak, na pierwszy ogień poszli Hiroki i Nowaki. Nowaki poproszony przez "umierającego na grypę" kolegę ma jechać i zrobić zdjęcia nowiutkiego pociągu, który pierwszy kurs będzie miał w nocy. Jak to on, poczciwa dusza mówi o tym Hirokiemu aby pojechali razem. Pan "wścieły" odmawia jak to on ma w zwyczaju ale ostatecznie pojawia się na peronie. Dalej nie opowiem co się stało ale było śmiesznie ^^

Junjou Romantica - manga vol. 16 Limited edition.

Junjou Romantica - manga vol. 16 Limited edition.

Druga historia dotyczy Miyagiego i Shinobu. No i ta para jest naprawdę mało postępowa. Shinobu w oczach You jest nadal dzieckiem, głupiutkim, upartym i tak dalej. Jasne, gotowanie nadal mu nie wychodzi ale widać postępy... w ilości dodawanej kapusty :D Shinobu postanawia "urosnąć" i zmienia trochę swój wygląd wywołując atak śmiechu u Miyagiego. Jednak ten chyba dostrzega swój błąd, ciekawe tylko czy na dłuższy czas.

Junjou Romantica - manga vol. 16 Limited edition.

Junjou Romantica - manga vol. 16 Limited edition.

No i wreszcie trzecia historia, czyli Lord Usagi i Misaki. Takahiro wraca pamięcią rozmawiając ze swoim bratem podczas śnieżnego wieczoru przy obiedzie, jak to było gdy poznał Usamiego. Młody, urodziwy, cichy, zamknięty w sobie i takie tam z tendencją do pisania na ławkach szkolnych w liceum. Czyli nic czego byśmy (znawcy serii) nie wiedzieli. To, że Usagi nie miał zbyt dużo kolegów i generalnie rzadko się z kimkolwiek spotykał (nie licząc Hirokiego i Isaki). Obiadek, obiadkiem, czas wracać do domu na szkolenie przed przystąpieniem do egzaminów na uniwerek, czyli czas jechać do Lorda i wysłuchiwać jego nauk - bo to ten okres. Ale w drodze powrotnej, jakoś tak wyszło, że Usagi przyznał się że nigdy nie lepił bałwana... no i dalej nic nie napiszę ^^

Junjou Romantica - manga vol. 16 Limited edition.

Junjou Romantica - manga vol. 16 Limited edition.

Junjou Romantica - manga vol. 16 Limited edition.

Polecam obejrzeć, bo jest naprawdę fajnie zrobiona i trzyma pułap jeżeli chodzi jakość serii zarówno Junjou i Sekaiichi. Problem może się pojawić, jeżeli ktoś będzie szukał tej OAV na Aarinfantasy - otóż ostatnio zostały usunięte wszystkie linki do serii (zarówno Junjou i Sekaiichi), ponieważ zgłosił się wydawca/właściciel praw z żądaniem natychmiastowego ich usunięcia. Aarin nie miało wyboru...

poniedziałek, 30 lipca 2012

Magazyn Monthly LaLa Jun. 6/2012 - czerwiec 2012.


Całkiem niedawno przyszła do mnie ogromna paczka z najróżniejszymi magazynami i książkami. Nie tylko po japońsku ale również wydania anglojęzyczne - choć te ostatnie dotyczą głównie kuchni japońskiej (wszystko za sprawą bento ale o tym trochę później).

Przyznam się szczerze, że wielką fanką magazynowych cegiełek nie jestem i LaLę zamówiłam głównie przez dodany do pisma bonus w postaci spinaczy w kształcie Nyanko. Pismo ukazuje się nakładem wydawnictwa Hakusensha a na jego łamach oprócz oczywiście serii Natsume przeczytamy m.in. Vampire Knight. Ja wiem ale nie mogłam się oprzeć pokusie zakupu. 

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

W sumie pismo to nie jest jakieś strasznie drogie, kosztuje zaledwie 440 yenów (akurat ten numer, bo bywają także droższe). Za to jest bardzo grube - 510 stron! Ten kto miał do czynienia z takimi wydaniami, wie doskonale, że każdy rozdział mangi wydawany jest na innym kolorze papieru co bardzo ułatwia odnalezienie danego tytułu. Poza tym na tak niską cenę niewątpliwie wpływ ma właśnie papier na którym jest wydawany magazyn. Nie spodziewać się fajerwerków; nie spokojnie - nie chodzi o to, że jest to wydawnictwo toaletowe ale papier nie jest najlepszej jakości. W Japonii jak większość z Was wie, nie licząc  mieszkańców którzy mają spore domki gdzieś poza miastami, Japończycy borykają się głównie z brakiem miejsca w mieszkaniach (szczególnie ci, którzy mieszkają w dużych miastach typu centrum Tokyo, Osaka, etc.). Dlatego nawet jak ktoś tam kupuje takie miesięczniki to po pewnym czasie lądują one (ładnie związane) w śmieciach. Nie raz widziałam takie pakunki przed domami, przygotowane do wywozu i aż szkoda mi było je tak zostawić. 

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

Najbardziej w tym magazynach lubię oglądać strony z nagrodami, jakie wydawnictwo funduje dla swoich stałych czytelników bądź w ramach wygranej w jakimś konkursie. Rynek tam niewątpliwie zmusza wydawcę do głowienia się jak zachęcić ludzi do kupowania jego produktów. A jak wiadomo, manga w Japonii jest bardzo popularna więc teoretycznie nie powinno być z tym kłopotu. Niestety jest - bo takich wydawnictw jak LaLa jest na pęczki. Generalnie ten miesięcznik jest kierowany do nastolatek (np. uczennic liceów) choć z drugiej strony to nie jest jakaś sztywna reguła. 

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

Z bonusu jestem bardzo zadowolona - mała rzecz a cieszy; pudełeczko w kształcie Nyanko i do tego 5 spinaczy (3 duże i 2 mniejsze zielone). 

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

Monthly LaLa Jun. 6/2012.

A tak z zupełnie innej beczki (choć też w temacie Nyanko) - czy ja Wam pokazywałam moją nową-starą obudowę do telefonu :D Tak. Wiem. Mam bzika ^^

Nyanko sensei iPhone4 case.

piątek, 29 lipca 2011

Sekaiichi Hatsukoi Vol. 1 DVD Limited edition.


A w dzisiejszym odcinku. Przepraszam, właściwie w odcinkach ponieważ Vol. 1 ma całe 2 epizody na głównej płycie. Do zestawu jest dołączona płyta CD zawierająca jakoby streszczenie odcinków w formie j-dramy. Przyznam się, że rozumiem może co 20 słowo ale to nic. Dołączono jeszcze kilkunasto stronnicową mangę, bardzo fajna a także kolorową książkę z artami z anime. Całość kosztuje jakieś 6,600 yen ale na AmiAmi cena to 5,530 yen. Teraz czekam na Vol. 2 i spodziewam się dostać przesyłkę z Japonii w przyszłym tygodniu, co mnie cieszy pod warunkiem, że Urząd Celny nie zatrzyma mi paczki. Tej nie zatrzymał więc jest realna szansa uniknięcia oclenia. I oby się tak stało bo sierpień zapowiada się kosztownie, nie tylko ze względu na zamówione anime czy mangi czy też figurki ale... muszę trochę przyoszczędzić - wyjazd do Japonii już w październiku a ja znalazłam pajęczynę w skarbonce XD

DVD Sekaiichi Hatsukoi Vol.1 Limited Edition

DVD Sekaiichi Hatsukoi Vol.1 Limited Edition

DVD Sekaiichi Hatsukoi Vol.1 Limited Edition

DVD Sekaiichi Hatsukoi Vol.1 Limited Edition

DVD Sekaiichi Hatsukoi Vol.1 Limited Edition

DVD Sekaiichi Hatsukoi Vol.1 Limited Edition

DVD Sekaiichi Hatsukoi Vol.1 Limited Edition

DVD Sekaiichi Hatsukoi Vol.1 Limited Edition


sobota, 2 lipca 2011

"Junjou Mistake" manga Limited Edition - Nakamura Shungiku.

W moje ręce trafiła kolejna manga autorstwa mangaki Nakamury Shungiku pt. "Junjou Mistake". Można powiedzieć, że to taka kolejna historia łącząca Junjou Romantica oraz Sekaiichi Hatsukoi. Historia dotyczy związku Asahiny i Isaki (tak, tego typa który psuje krem Usagiemu i rządzi w wydawnictwie w którym pracuje Ritsu). Dla niewtajemniczonych - tak, to jest yaoi (następnym razem zamówię jakiegoś hentai bo robię się monotematyczna, co nie oznacza, że yaoi nie są fajne). Poszczególne rozdziały były publikowane od 2008 roku ale dopiero teraz wydawnictwo Kadokawa zdecydowało się na wydanie całości w jednym tomie. Ale dlaczego musieli od razu wydać tą pozycję w opcji tylko z CD? I tym samym, gdy normalnie manga kosztowałaby z jakieś 600 no może 700 yenów to cena wzrasta do 1200. W każdym bądź razie długo się nie zastanawiałam nad zakupem. Wariactwo! 

Junjou Mistake by Nakamura Shungiku

Junjou Mistake by Nakamura Shungiku

Junjou Mistake by Nakamura Shungiku


I jeszcze super istotna wiadomość odnośnie 6 już tomu Sekaiichi Hatsukoi. Otóż zamówienia są przyjmowane od czerwca tego roku. Natomiast sama pozycja ukaże się na rynku we wrześniu. Cały problem polega na tym, że podobnie jak w przypadku tomu 5, tom 6 będzie wydany w dwóch wersjach. Pierwsza - zupełnie "goła" manga i jej wersja limitowana. Jeśli ktoś zapyta to już zamówiłam... No nie mogłam się powstrzymać, gdyż do limitowanej edycji zostanie dołączony kolejny odcinek anime Sekaiichi o numerze 12,5. Krążą co prawda spekulacje, czy anime to będzie miało drugą serię ale informacje są tak niejednoznaczne, że cały czas kwestia ta pozostaje w sferze gdybania. Niech ich...


Junjou Mistake by Nakamura Shungiku


sobota, 19 lutego 2011

Ayano Yamane i "jej ciasteczka".


Jako że już dawno dawno dawno temu były walentynki i nie dostałam ani jednej czekoladki (a czekoladę) baa powiem nawet więcej - byli tacy co się o słodkości dopytywali co bym im zasponsorowała, to zrobiłam sobie mały prezent z okazji 6 lat YouTube. Żart, na walentynki oczywiście chociaż faktycznie YouTube "uruchomił" się 14 lutego 2005 roku. Jakiś czas temu za pomocą Tenso.com sprowadziłam z Japonii ze strony Rakutenu ciasteczka. Ale to nie były zwykłe słodkości tylko ciacha w opakowaniu z artem jednej z moich ulubionych rysowniczek Pani Yamane. Można kupić dwie wersje: Ikebuku Red albo Blue. Nie wiem czy jest jakaś różnica smakowa, bo jeszcze nie skonsumowałam wersji Blue ale myślę, że raczej nie. Do opakowania załączono tzw. clearfile czyli bardzo praktyczną folię do np. dokumentów, z wizerunkiem postaci z opakowania. Nie mogłam się powstrzymać, zamówiłam 4 opakowania, po 2 z każdego rodzaju. Na chwilę obecną wchłonęłam jedno Red, za jakiś czas pewnie otworzę Blue. Ciastka smaczne, wafelkowe do kawy pasowały. Ale mam dylemat natury kolekcjonerskiej - czy otwierać pozostałe dwa? :)

Kilka fotek "na smaka":

Ayano Yamane cookies - Ikebuku Red and Blue.

Ayano Yamane cookies - Ikebuku Red and Blue.

Ayano Yamane cookies - Ikebuku Red and Blue.

Ayano Yamane cookies - Ikebuku Red and Blue.

Ayano Yamane cookies - Ikebuku Red and Blue.

Przepraszam za jakoś tych zdjęć ale Nikon D700 obecnie pracuje ku chwale katalogu z mieczykami, który mam nadzieję ukaże się pod koniec marca br.