niedziela, 24 sierpnia 2008

piątek, 15 sierpnia 2008

A za onknem pada deszcz, taki chłodny miły deszcz.

Miałam dzisiaj pojechać sobie na defiladę z okazji dnia Wojska Polskiego aby zobaczyć jakim sprzętem dysponuje nasza armia. Mówili wczoraj w wiadomościach, że mają być wszystkie rodzaje wojska oraz maszyny - bardzo chciałam zobaczyć marynarkę wojenną i łódź podwodną :D
Jednak położyłam się dość późno bo gdzieś koło 2 nad ranem, za sprawą Guild Wars'a (nie mogę przejść Bramy Bólu...). Nie obejrzałam wczoraj pogody więc nie wiedziałam, że dziś będzie padać. Wstaje sobie (godzina 10:38) po czym rzucam "O kurwa..." i próbuje zwlec się łóżka. "Kawy..." myślę i idę wstawić wodę. Reszta domowników była na nogach i nawet nie podjęli próby obudzenia mnie. Kawa trochę podniosła poziom kofeiny w organizmie, więc poczułam się lepiej po jakiś 20 minutach :)
Spojrzałam w okno i zobaczyłam taka szarówkę, deszcz pada leniwie, niby nigdzie się nie śpiesząc. Wiecie polski deszcz jest zupełnie inny niż w Japonii. U nas jest chłodny, zimny, leniwy czasem zbierze się na jakąś większą burzę. Pada gdy świeci słońce, pojawia się i znika szybko w lecie. W Japonii natomiast deszcz rozgrzewa ciało, on chyba nigdy nie jest zimny, tylko taki letni a czasem nawet mogło by się wydawać, że za chwile poparzy skórę. Tylko, że tam maja super prognozę pogodową. Pogoda jest przewidywana z dokładnością do 5-10 minut. Np o godzinie 14:30 w wiadomościach pogodowych podają, że w okolicach północnego Tokyo dajmy na to Ueno o godzinie 17:25 zacznie padać a zjawisko ma się skończyć o godzinie 18:05. I tak się rzeczywiście dzieje :) Wariactwo ^^" Oczywiście nie zapominają podawać wielce przesadnych formułek grzecznościowych sugerujących zabranie ze sobą parasola...
A w naszej telewizji to tylko Kret szaleje ale i tak mu nie ufam, bo kto normalny udaje króliczka przez telewidzami chcącymi się dowiedzieć jaka jest pogoda :)
No dobrze, to może coś na wprowadzenie w nastrój. Tym razem czas na Minmi, która w tym roku wydaje płytę "Minmi best 2002-2008". Klip w koncertu z Tokyo.


piątek, 1 sierpnia 2008

Murakami na dużym ekranie.

Według doniesień japońskiego portalu informacyjnego JapanToday światowy bestseller "Norwegian Wood" (ノルウェイの森) napisany przez Pana Haruki Murakami (59l) będzie pełnometrażowym filmem co potwierdziły ostatnio dwie telewizje Fuji TV i Asmik Ace Entertainment. Napisana w 1987 roku powieść przedstawia wspomnienia narratora z jego czasów studenckich a także porusza temat związku z dwiema znacząco różniącymi się kobietami.
Reżyserem filmu będzie Tran Anh Hung (46l) francusko-wietnamskiego pochodzenia a obsada filmu ma być japońska. Produkcja powinna ruszyć w lutym 2009 roku a premiera planowana jest na 2010 rok. Murakami bardzo długo odrzucał oferty przeniesienia powieści na duży ekran.
W oficjalnym komentarzu Hung powiedział: "Oryginalna historia jest dynamiczna ale jednocześnie bardzo czuła, ma mnóstwo delikatności w sobie i przynosi ulgę. To będzie wielkie wyzwanie dla mnie uchwycić tak wiele elementów ."
W Polsce książka została wydana przez wydawnictwo Muza w 2006 roku.