piątek, 5 listopada 2010

Magic mouse.


W życiu mam kilka słabości takich jak: kawa, papierosy, figurki, koty, książki i gadżety. No w sumie jest ich znacznie więcej ale te kategorie pojawiają się najczęściej. Ale ten post będzie dotyczył konkretnie jednego gadżetu a mianowicie nowej myszy do komputera. No ale co ma gadżet a mysz wspólnego. Nie wiem, to znaczy hmm jak pojawia się coś fajnego, co mi się bardzo spodoba i choćby to "coś" było drogie to i tak to kupię. Racjonalną to mnie raczej nie można nazwać :)

W każdym bądź razie ostatnia mysz do Mac'a nie spisywała się zbyt dobrze. Ciągle musiałam czyścić suwak a to było strasznie uciążliwe. Jednak podczas pobytu w mieście Hakata wpadłam do sklepu Big Camera o którym wspominałam już wcześniej i zakupiłam sobie nowiutką myszkę Magic Mouse od Apple. Powiem tylko tyle - jest wspaniała, genialna i była tania co przemawiało za jej zakupem. Dokładnie kosztowała tylko 6,800 yen czyli jakieś 230 zł. Opłacało się ;)

Magic mouse.

Magic mouse.

Magic mouse.

Magic mouse.


7 komentarzy:

  1. jeśli ktoś przeczyta tania a potem 230pln to sił za głowę złapie XD, miałem okazje bawić się nią i trzeba przyznać że do używania jej trzeba przywyknąć a potem nie chcesz nic innego. pozatym tam nie ma sie co zepsuć czy zabrudzić

    OdpowiedzUsuń
  2. No tania! Pamiętam jak na Allegro chcieli za nią 300 zł (do tego jeszcze koszt przesyłki) ;)

    Prawda! Miałam poprzednią mysz Apple, tą bezprzewodową i ciągle mnie trafiało, gdy tylko zabrudził się suwak. Czyszczenie tego to była istna katastrofa.

    Magic Mouse używam od jakiegoś czasu i jestem zachwycona. Tak jak napisałeś, trzeba się przyzwyczaić ale potem - żadna inna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masakryczna mysz. Szczególnie pod względem ergonomii. Tego się używać, na dłuższą metę, nie da. Za płaskie to, zbyt niewygodne. Do maka, jeśli już, wygodniejsze są albo myszy logitecha albo magic trackpad czy jak to się tam zwało...
    Ale, de gustibus non est disputandum... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myszka owszem ładnie wygląda taką samą ma mój współpracownik "Apple fanboy" jednak bawiąc się nią stwierdziłem, że wole mojego Logitecha MX Revolution.

    OdpowiedzUsuń
  5. Również ma Logitecha, którego używam do laptopa Acer - są bardzo wygodne.

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm czy to może VX nano ta do laptopa? Przy okazji dobry wybór marki mój laptop też ACER lubię go prezentuje akurat moje przekonanie "dobra moc w rozsądnej cenie"

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie ale - nie ukrywam, że nano mi się bardzo podoba i z chęcią bym ją kupiła gdyby nie fakt, że obecny Logitech V400 DL działa już 5 lat i nie chce się popsuć :) [chociaż może to i dobrze]

    Acery są nie zniszczalne i wbrew pozorom bardzo dobre. Lapi ma tyle samo lat co mysz Logitecha i tylko raz wylądował w serwisie po tym, jak Microsoft w aktualizacjach wprowadził wirusa, który totalnie rozwalił OS. Jedyny problem to jego waga - dlatego dodatkowo mam Sony Vaio P :)

    OdpowiedzUsuń